Kolumna z pensjami albo przychodami
Jedno przewinięcie arkusza czy dashboardu BI i cała kolumna wynagrodzeń albo niepublikowanych wyników ląduje na ekranach wszystkich uczestników.
Na rozmowy i prezentacje
Prezentuj bez stresu. Blurr.ing w kilka sekund przysłania wynagrodzenia, dane osobowe, dashboardy i prywatne karty, więc na udostępnianym ekranie w Zoom, Google Meet czy Teams nie wymknie się nic prywatnego.
Aktualizacja: sierpień 2026
Szybka odpowiedź
Udostępnij kartę Chrome zamiast całego ekranu lub okna, a potem rozmyj to, co zostaje w środku. Udostępnianie karty to darmowa połowa rozwiązania: ukrywa pasek adresu, pasek kart, zakładki, powiadomienia i każde inne okno, bo żadne z nich nie jest częścią karty. Nie zrobi jednak nic z pensjami, danymi klientów ani dashboardami wewnątrz prezentowanej strony. Tym zajmuje się Blurr.ing. Rozmycie nakładane jest na żywo w twojej przeglądarce, więc wszystko, co narysujesz lub klikniesz, pozostaje ukryte w czasie rzeczywistym. A gdy jednak musisz udostępnić całe okno, Tab Privacy zamaskuje tytuły pozostałych kart.
Ryzyko
Udostępniony ekran pokazuje wszystko, co jest w oknie, nie tylko to, co chcesz zaprezentować. A tego, co zobaczyło już kilkanaście osób, nie da się cofnąć. Zamykanie kart i próba generalna pomagają, ale wystarczy jedno powiadomienie albo jeden wiersz przewinięcia za daleko i po sprawie: zrzut ekranu krąży dalej, zanim zdążysz zareagować.
Jedno przewinięcie arkusza czy dashboardu BI i cała kolumna wynagrodzeń albo niepublikowanych wyników ląduje na ekranach wszystkich uczestników.
Dymek ze Slacka, podgląd z Gmaila albo prawdziwy adres klienta w twoim CRM wyskakuje dokładnie wtedy, gdy patrzy na to kilkanaście osób.
Adres stagingu, token w parametrach URL albo tytuły pozostałych otwartych kart po cichu zdradzają więcej, niż planujesz.
Jak pomaga Blurr.ing
Jeden gest i wrażliwe miejsca na stronie są zakryte. Narysuj ramkę na obszarze, kliknij element, żeby ukryć cały kafelek, albo pozwól cenzurze słów kluczowych przeczesać długi raport. Potem prezentuj: to, co zakryte, takie zostanie.
Zapisane rozmycia wracają, zanim strona się wyrenderuje, więc odświeżenie dashboardu na żywo albo kartkowanie raportu nie odsłoni widowni prawdziwych liczb nawet na moment.
Zamaskuj każdy tytuł karty gwiazdkami i ukryj favikony, żeby udostępnianie całego okna przeglądarki nigdy nie zdradziło, jakie strony masz otwarte.
Inteligentna cenzura słów kluczowych rozmywa każdy e-mail, numer telefonu czy kwotę na całej długiej stronie naraz. Bez ręcznego rysowania po każdej komórce.
Zablokuj rozmycie nad wrażliwym elementem interfejsu, a zostanie na miejscu, gdy na żywo przewijasz długi arkusz albo dashboard.
Przesuń dowolne rozmycie od lekkiej mgiełki po mocne 20px, żeby kolumny z pensjami nie odczytał nikt na rozmowie.
Najedź na rozmycie i sprawdź wartość przyciskiem Reveal tylko dla siebie. Widownia nigdy nie zobaczy jej odkrytej.
Krok po kroku
Od instalacji do bezpiecznego udostępniania mija niecała minuta. Żadnych ustawień do nauki.
Otwórz arkusz, dashboard lub CRM, który planujesz pokazać, jeszcze przed dołączeniem do rozmowy.
Naciśnij Ctrl + Shift + Y (Cmd + Shift + Y on Mac) albo kliknij ikonę Blurr.ing, a pasek narzędzi pojawi się na dowolnej stronie.
Narysuj ramkę na kolumnie z pensjami albo kliknij element, żeby ukryć cały kafelek dashboardu, a potem podkręć intensywność.
Włącz Tab Privacy, a tytuły i favikony pozostałych kart znikną na czas udostępniania okna.
Zacznij udostępniać w Zoom, Google Meet lub Teams. Twoje rozmycia są już na miejscu i zostają tam przez całą rozmowę.
Nie w samej aplikacji Zoom: tamtejsze rozmycie dotyczy wyłącznie tła kamerki, nigdy udostępnianego ekranu. Zoom, Google Meet i Microsoft Teams przesyłają udostępniane okno dokładnie tak, jak wygląda na twoim komputerze. Rozwiązaniem jest rozmycie wewnątrz strony, zanim klikniesz „Udostępnij”: w Blurr.ing rysujesz ramkę na kolumnie z pensjami albo klikasz kafelek klienta, rozmycie renderuje się jako część strony, a każda aplikacja do spotkań po prostu przesyła już rozmyte piksele. Działa to identycznie w Zoom, Meet, Teams, huddle’ach Slacka i Webex, bo ukrywanie dzieje się w twojej przeglądarce, nie w programie do spotkań.
Gdy Google Meet pyta, co zaprezentować, wybierz „Karta”, a nie „Okno” czy „Cały ekran”. Udostępniona karta pokazuje wyłącznie samą stronę: bez paska adresu, bez zakładek, bez paska kart, bez powiadomień z pulpitu. Ten jeden wybór za darmo eliminuje większość przypadkowych wycieków, a Zoom i Teams mają tę samą opcję w swoich oknach wyboru. Udostępnianie karty nie ukryje jednak wrażliwych danych wewnątrz prezentowanej strony. Tu wkracza rozmycie. A kiedy musisz udostępnić całe okno, Tab Privacy maskuje tytuły i favikony pozostałych kart, żeby pasek niczego nie zdradzał.
Zobacz też
Blurr.ing dopasowuje się do tego, co zaraz pokażesz światu.
FAQ
Jedno kliknięcie, żeby zainstalować. Jeden gest, żeby ukryć cokolwiek na stronie.