Tytuły niosą nazwiska i numery
Karta CRM ma w tytule klienta, którego dotyczy. Karta zgłoszenia niesie numer ticketa i jego temat. Karta dokumentu mówi „Przegląd wynagrodzeń Q3”. Nikt nie musi niczego otwierać: pasek już to powiedział.
Tab Privacy
Chrome nie ma na to ustawienia. Blurr.ing przepisuje to, co mówi twój pasek kart, więc udostępnione okno, nagranie albo czyjeś zerknięcie na twój ekran nigdy nie zamieni otwartych kart w listę twoich klientów, zgłoszeń i niedokończonych projektów.
Aktualizacja: sierpień 2026
Szybka odpowiedź
Jeśli możesz, udostępnij pojedynczą kartę Chrome: to darmowe, wbudowane i w ogóle nie pokazuje paska kart. Gdy musisz udostępnić całe okno albo cały ekran, włącz Tab Privacy w Blurr.ing. Każdy ukryty tytuł karty staje się ciągiem najwyżej dziesięciu znaków w jednym z siedemnastu przebrań, a jego favikona zostaje wygaszona. Dwa niezależne przełączniki, „Hide this tab” (ukryj tę kartę) i „Hide all tabs” (ukryj wszystkie karty), pozwalają zamaskować wszystko poza tą jedną kartą, którą właśnie prezentujesz. Za darmo masz trzy aktywacje; potem to Premium, a wyłączenie maskowania jest zawsze darmowe.
Ryzyko
Stronę, którą prezentujesz, ćwiczysz przed spotkaniem. Nikt nie ćwiczy dwóch centymetrów nad nią, a to właśnie tam są nazwiska klientów. Udostępniany ekran, nagrany przewodnik, zdjęcie monitora na kanale zespołu: wszystkie publikują pasek razem z całą resztą.
Karta CRM ma w tytule klienta, którego dotyczy. Karta zgłoszenia niesie numer ticketa i jego temat. Karta dokumentu mówi „Przegląd wynagrodzeń Q3”. Nikt nie musi niczego otwierać: pasek już to powiedział.
Gdy kart przybywa, Chrome ściska tytuły do zera, ale ikona nie kurczy się nigdy. Portal z ofertami pracy, konkurencja, narzędzie do wypłat: wszystkie są rozpoznawalne przy szesnastu pikselach, gdy po tytule dawno nie ma śladu.
Czterdzieści kart nad jednym projektem czyta się inaczej niż cztery. Druga kopia prezentacji, którą właśnie pokazujesz, mówi, że istnieje jeszcze inna wersja. Kształt paska to informacja, czy tego chcesz, czy nie.
Ściągawka
Trzy z nich są darmowe, a jedna jest w większości przypadków po prostu właściwa. Warto wiedzieć która, zanim cokolwiek zainstalujesz.
Przesuń tabelę w bok, żeby zobaczyć wszystkie kolumny.
| Podejście | Co ukrywa | Ile cię kosztuje | Werdykt |
|---|---|---|---|
| Najpierw zamknij wszystkie karty | To, co zamkniesz | Tracisz swój zestaw roboczy dokładnie wtedy, gdy jest potrzebny, a potem odbudowujesz go od nowa. Otwórz jedną kartę w trakcie rozmowy, bo padło pytanie, a jej prawdziwy tytuł od razu wraca na pasek. | Kosztowne |
| Pełny ekran (F11) | Pasek kart, pasek adresu i zakładki, póki trwa | Ukrywa je też przed tobą i wytrzymuje dokładnie do pierwszej zmiany karty. Tryb prezentacji w aplikacji do spotkań potrafi z niego wyrzucić, a jeden Escape przywraca wszystko na ekran. | Kruche |
| Drugi profil albo okno gościa | Każdą kartę twojego prawdziwego profilu | Czysta przeglądarka: logujesz się wszędzie od nowa, bez rozszerzeń, historii i zapisanych sesji. Trzeba to też przygotować przed rozmową, nie w jej trakcie, a jedno złe okno wybrane w oknie udostępniania niweczy całość. | Solidne, ale wolne |
| Udostępnij jedną kartę, nie okno | Pasek kart, pasek adresu, zakładki, powiadomienia i wszystkie inne okna | Zupełnie nic. Jest darmowe, wbudowane w Chrome, Zoom, Meet oraz Teams i za każdym razem jest właściwym pierwszym ruchem. Kończy się, gdy musisz pokazać dwie karty, aplikację poza przeglądarką albo cały pulpit. | Zacznij od tego |
Udostępniaj jedną kartę zawsze, gdy zadanie na to pozwala. Ta strona jest na całą resztę: udostępnianie okna, udostępnianie pulpitu, demo rozpięte na dwie karty, nagranie i osobę czytającą twój ekran przez ramię.
Rozwiązanie
Tab Privacy zostawia karty dokładnie tam, gdzie są, i zmienia to, co mówią. Każdy ukryty tytuł staje się ciągiem najwyżej dziesięciu znaków, z grubsza oddającym szerokość prawdziwego bez zdradzania go, a favikona obok zostaje wygaszona.
„Hide all tabs” włączone, „Hide this tab” wyłączone. Cały pasek jest zamaskowany z wyjątkiem prezentacji, którą pokazujesz. Rozszerzenie opisuje ci ten stan wprost, więc zawsze wiesz, co może odczytać widownia: „All tabs hidden, except this one”, czyli wszystkie karty ukryte poza tą jedną.
„Hide this tab” i „Hide all tabs” są niezależne celowo. Karta bez własnego ustawienia idzie za globalnym, więc włączenie „Hide all tabs” zapala też przełącznik tej karty. Wyłącz ten jeden z powrotem, a masz stan, którego nie da się zapisać jednym wyborem Wył. / Ta / Wszystkie: każda karta zamaskowana poza tą, którą prezentujesz.
Maska działa od startu dokumentu, pierwszej chwili, w której można dotknąć strony, więc karta, do której nawigujesz w trakcie rozmowy, jest zamaskowana, zanim jej własny tytuł i ikona skończą się parsować. Favikona gaśnie w około dziesięć milisekund. Nie ma okna, w którym prawdziwa nazwa wisi na pasku, czekając, aż rozszerzenie ją dogoni.
Blurr.ing trzyma prawdziwy tytuł każdej strony na dokumencie, z którego pochodzi, i przywraca go po wyłączeniu maskowania, więc nie zostajesz z paskiem pełnym gwiazdek, próbując sobie przypomnieć, co gdzie było. Wyłączenie jest natychmiastowe i darmowe.
Włączenie maskowania, gdy nic nie jest jeszcze ukryte, zużywa jedną z trzech darmowych prób, a rozszerzenie odlicza je w widocznym miejscu, więc zero nigdy nie zaskakuje. Ukrywanie kolejnych kart przy włączonym maskowaniu, odsłonięcie jednej, zmiana przebrania i wyłączenie wszystkiego z powrotem nic nie kosztują. Premium zdejmuje licznik.
Gwiazdki są domyślne, ale też trochę krzykliwe: ich rządek ogłasza, że coś tu jest ukrywane. Cieniowane ciągi czyta się jak rozmycie, a atrapy jak zwyczajną kartę, na którą nikt nie patrzy dwa razy. Wybór przebrania jest darmowy w każdym planie.
Krok po kroku
Raz, w niecałą minutę. Pasek narzędzi na stronie otwiera się skrótem Ctrl + Shift + YCmd + Shift + Y (Cmd + Shift + Y na Macu), a okienko Blurr.ing skrótem Ctrl + Shift + BCmd + Shift + B (Cmd + Shift + B na Macu).
Zbierz swój zestaw roboczy przed rozmową, a nie w jej trakcie. Maskowanie obejmuje to, co jest otwarte, a przy włączonym „Hide all tabs” karta otwarta później jest zamaskowana od chwili, gdy się pojawi.
Naciśnij Ctrl + Shift + Y (Cmd + Shift + Y on Mac), żeby otworzyć pasek narzędzi na stronie, i kliknij przekreślone oko, albo otwórz okienko Blurr.ing z ikony na pasku przeglądarki. Obie powierzchnie mają ten sam blok „Hide tab icons & titles” (ukryj ikony i tytuły kart) z tymi samymi dwoma przełącznikami.
Każdy tytuł karty staje się ciągiem najwyżej dziesięciu znaków, a każda favikona gaśnie, we wszystkich oknach tego profilu Chrome. Zrób to jako pierwsze: przestawienie globalnego przełącznika czyści wyjątki ustawione dla pojedynczych kart.
Oba przełączniki są niezależne, więc wyłączenie tego jednego zostawia pasek zamaskowany z dokładnie jedną czytelną kartą: tą, na którą widownia ma patrzeć. Linia stanu mówi „All tabs hidden, except this one”.
W preferencjach wiersz „Hidden tab title” (tytuł ukrytej karty) zmienia to, jak nazywa się ukryta karta: cieniowane bloki, brajl, kafelkowy wzór rozmycia, pusty tytuł, atrapa, która mówi po prostu „New Tab”, albo twoje własne słowa. Każda zamaskowana karta zmienia tytuł bez przeładowania, a ta część jest darmowa dla wszystkich.
Poznaj granice
Narzędzie prywatności, które obiecuje więcej, niż sięga, jest gorsze niż żadne, bo przestajesz sprawdzać. Tab Privacy obejmuje pasek kart. Oto wszystko, co celowo zostawia w spokoju, i co z każdym z tych punktów zrobić.
Treści samej strony. Tab Privacy przepisuje to, co mówi pasek, i nic poza tym. To, co jest wewnątrz strony, zasłonisz ramką albo kliknięciem w element.
Paska adresu karty, na której jesteś. To interfejs przeglądarki, nie strona internetowa, więc żadne rozszerzenie nie może go zamalować. Jeśli wrażliwy jest adres URL, udostępnij pojedynczą kartę.
Liczby otwartych kart. Maskowanie zmienia to, co każda z nich mówi, a nie kształt paska, więc ściana czterdziestu kart nadal czyta się jak ściana czterdziestu kart.
Własnych stron Chrome. Karta stojąca na chrome://settings, w Chrome Web Store albo na stronie rozszerzenia jest z założenia poza zasięgiem każdego rozszerzenia, więc jej tytuł zostaje dokładnie taki, jaki jest.
Twojego paska zadań, docka, dymków powiadomień i każdej innej aplikacji. Nic, co działa w przeglądarce, tam nie sięga. Zamknij je albo włącz systemowy tryb skupienia.
Zobacz też
Maskowanie kart to rama. To samo rozszerzenie ukrywa to, co jest wewnątrz strony, którą właśnie pokazujesz.
FAQ
Jedno kliknięcie, żeby zainstalować. Jeden gest, żeby ukryć cokolwiek na stronie.